Cele "babciowego"
Szefowa MRPiPS, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, podkreśla, że celem programu "Aktywny Rodzic" jest nie tylko finansowe wsparcie, ale także stworzenie warunków do realizacji celów opiekuńczych i aktywizacyjnych. Program ma umożliwić matkom i rodzicom skuteczne łączenie obowiązków zawodowych z rodzicielskimi. Zdaniem minister Dziemianowicz-Bąk, program ten ma stanowić wsparcie dla rodziców w codziennym, trudnym wyzwaniu równoważenia życia zawodowego i rodzinnego.
Realizacja programu "Aktywny Rodzic"
Wiceministra Aleksandra Gajewska ogłosiła, że program "Aktywny Rodzic" planuje wystartować w trzecim kwartale bieżącego roku. Implementacja programu wymaga wielomiesięcznych prac nad szczegółowymi założeniami i przeprocesowaniem ustawy. Priorytetem jest stworzenie prostego, intuicyjnego i łatwego w obsłudze systemu, który będzie zachęcał rodziców do korzystania z jego dobrodziejstw. Planuje się, aby program bazował na zasadach podobnych do tych znanych z programu 500 plus.
"Babciowe" - najdroższa obietnica KO
Znane również jako "babciowe", świadczenia z programu mają zostać przeznaczone na pokrycie kosztów opieki nad dzieckiem. Wśród opcji znajdzie się opłacenie żłobka, wsparcie dla babć lub niań. To jedno z pierwszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej, a jednocześnie najbardziej kosztowne. Szacunkowy koszt programu wynosi aż 6,5 miliarda złotych.
Program "Aktywny Rodzic" to inicjatywa, która ma na celu skierowanie wsparcia finansowego do rodziców sprawujących opiekę nad małymi dziećmi. Jego wdrożenie ma pomóc rodzicom w równoważeniu roli zawodowej i rodzicielskiej, jednocześnie umożliwiając dostęp do potrzebnej opieki. Choć koszty programu są znaczne, zwolennicy widzą w nim szansę na realne poprawy warunków życia rodziców w Polsce
Źródło: Money.pl, Web - Lider